Archiwum
Dopóki dętki nie pękną…

W minionym roku szkolnym nasze koło turystyczno-krajoznawcze zapoczątkowało rowerowe rajdy podsumowujące – niejako – cały turystyczny sezon. Postanowiliśmy kontynuować obiecująco rozpoczęty cykl wypraw, opisując go roboczym tytułem; „Dla twardzieli”. Nazwa nie jest przesadzoną, gdyż liczba przebytych kilometrów w trakcie wypraw dochodzi do 200 km! Mając to na uwadze, bardzo miło było odnotować, że na trzydniowy „wypad w teren” zgłosiło się więcej dziewcząt niż chłopców. Jeśli dodać do tego stopień trudności rajdu, który - w niektórych momentach - można by nazwać przeprawowym, kierownik rajdu (pan Krzysztof Łukowicz) chciałby szczególnie wyróżnić: Martę Fenger, Dagmarę Wiczyńską, Darię Raczak, Paulinę Śniegulę, Kingę Kucharz (2h) oraz Maję Kasprzak (2a). Gratulujemy odwagi i kondycji!

     

 

Pierwszy dzień radu (piątek) rozpoczął się u wejścia naszej szkoły, a następnie prowadził przez: Topolę Małą, Radziwiłłów (gdzie mieści się folwark założony w połowie XIX w. przez książęta Bogusława i Wilhelma Radziwiłłów), Gliśnicę (mijany szereg dębów – pomników przyrody), Raczyce (przydrożny zabytkowy krzyż autorstwa Pawła Brylińskiego 1813-1890), Garki, Granowiec, Sośnie (w Mojej Woli – Pałac Diergardtów, wokół pałacu park krajobrazowy – pomnik przyrody o pow. 11ha.), Chojnik ;-) , Niwki Książęce i ostatecznie Kobyla Góra, gdzie w ośrodku wypoczynkowym „Wagabunda” mieściła się pierwsza nocna kwatera naszej drużyny. Po rozpakowaniu był czas na odpoczynek i wspólnego grilla, następnie seans filmowy – o tematyce horror! Dzień drugi; Parzynów, Kochłowy Dwór (kościół drewniany neobarokowy, dwór Wężyków – ob. dom pomocy społ.), Mikorzyn, Rudniczysko, Tokarzew, Ostrzeszów, Niedźwiedź i Antonin, gdzie w ośrodku „Lido” nasza drużyna zatrzymała się na drugi nocleg. Po zakwaterowaniu zasłużony odpoczynek, gry planszowe i karciane, nie obyło się także bez nocnego maratonu filmowego. Trzeciego dnia sprzątanie, pakowanie sakw i powrót do Ostrowa ścieżką rowerową, na której – obowiązkowo – znalazł się Pałac Radziwiłłów, następnie postój przy pomniku przyrody – dębie Huberta, Trzcieliny z wieżą widokową i przed samym Ostrowem – nowy odcinek ścieżki rowerowej, której to zalety nasi cykliści mięli okazję wypróbować. Po trzech dniach rajdu, liczniki rowerowe podliczyły całość przebytej trasy, wskazując ponad 157 km! Gratulujemy wytrwałości – zwłaszcza dziewczętom. Przebyte kilometry, odwiedzone zabytki i pomniki przyrody powiększają punktację na odznaki turystyczne „Ostrószko” i „KOT”.
Mając na uwadze zbliżające się wakacje, nasze koło turystyczne chce gorąco podziękować najwytrwalszym uczestnikom naszych całorocznych „wypadów” i choć o nowym roku szkolnym nikt jeszcze nie myśli, już dziś zapraszamy na wrześniowy 50 Ogólnopolski Rajd „Jesień Chopinowska”(9-11 wrzesień ’11).
Do zobaczenia na szlaku (nie pozwólcie rdzewieć łańcuchom)!

 

Written By: kapola
Date Posted: 2011-06-16
Number of Views: 1242
Wróć